Kawa czy herbata — który napój wypada lepiej w badaniach?

Kawa czy herbata — pytanie zakłada, że jeden z tych napojów przegrywa, a dane tego nie pokazują. Obie zawierają tę samą cząsteczkę kofeiny, obie mają za sobą duże badania z korzystnymi wynikami i obie podlegają temu samemu limitowi: 400 mg kofeiny na dobę dla dorosłego według EFSA. Dietetyk kliniczny rozkłada oba napary na sprawy, o które pacjenci pytają naprawdę — sen, żelazo, cholesterol, ciążę — w oparciu o stanowiska EFSA, klasyfikację IARC/WHO i normy PZH-PIB.
Kawa czy herbata — który napój jest zdrowszy?
Żaden nie wygrywa. Kawa i herbata mają w badaniach obserwacyjnych podobnie korzystne wyniki i ten sam mechanizm: kofeina plus polifenole. Różnicę robi dawka i pora picia, nie nazwa napoju.
Przegląd parasolowy opublikowany w BMJ zebrał 201 metaanaliz badań obserwacyjnych nad kawą i 67 punktów końcowych. Przy trzech filiżankach dziennie ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny było niższe o 17% (RR 0,83) niż u osób niepijących kawy, a ryzyko zgonu sercowo-naczyniowego o 19% (RR 0,81; 95% CI 0,72–0,90). Największe różnice wypadały przy 3–4 filiżankach.
Metaanaliza 38 zestawów danych kohortowych, obejmująca blisko 2 miliony osób, pokazała dla herbaty ten sam kierunek w mniejszej skali: zgony ogółem ES 0,90 (95% CI 0,86–0,95), z optimum przy około 2 filiżankach dziennie. Powyżej tej ilości nic się już nie poprawiało.
Oba zestawy danych mają tę samą lukę. To obserwacje, nie eksperymenty — osoby pijące trzy kawy dziennie różnią się od niepijących nie tylko kawą. Autorzy przeglądu z BMJ napisali wprost, że lekarz nie powinien zalecać kawy w profilaktyce, a nikt nie powinien zaczynać jej pić dla zdrowia.
Ile kofeiny jest w filiżance kawy, a ile w herbacie?
Herbata ma jej kilkakrotnie mniej. W pomiarach 20 herbat wyszło 14–61 mg na porcję, w kawach z kawiarni 58–259 mg na porcję. Ta sama kawa z tego samego lokalu różniła się z dnia na dzień dwukrotnie.
Teina i kofeina to jedna i ta sama cząsteczka. Nazwa „teina“ mówi o pochodzeniu z liścia herbacianego, nie o innej budowie ani innym działaniu. Wątroba rozkłada ją identycznie, niezależnie od tego, z czego została zaparzona.
Amerykańscy toksykolodzy zmierzyli kofeinę w 20 komercyjnych herbatach: napary białe, zielone i czarne mieściły się w przedziale 14–61 mg na porcję, bez różnicy między rodzajami herbaty. Rozstrzygał czas zaparzania, nie gatunek liścia. W kawach kupionych w kawiarniach ci sami badacze znaleźli 58–259 mg na porcję, a jedna 16-uncjowa kawa z tego samego lokalu przez sześć kolejnych dni dawała od 259 do 564 mg.
| Napój i porcja | Zmierzona kofeina | Źródło pomiaru |
|---|---|---|
| Kawa z kawiarni (porcja amerykańska) | 58–259 mg | McCusker 2003 |
| Ta sama kawa 16 oz, 6 kolejnych dni | 259–564 mg | McCusker 2003 |
| Kawa bezkofeinowa | poniżej 17,7 mg | McCusker 2003 |
| Herbata biała, zielona, czarna (6–8 oz) | 14–61 mg | Chin 2008 |
| Herbata bezkofeinowa | poniżej 12 mg | Chin 2008 |
| Napar ziołowy (mięta, rumianek) | nie wykryto | Chin 2008 |
| Limit dobowy — dorosły | 400 mg | EFSA 2015 |
| Limit dobowy — ciąża i karmienie | 200 mg | EFSA 2015 |
Obie prace mierzyły porcje amerykańskie, większe od polskiej filiżanki. Kierunek pozostaje ten sam: żeby dobić herbatą do dawki kofeiny z jednej kawy, trzeba wypić jej 2–4 filiżanki.
Ile kofeiny dziennie mogę wypić bez ryzyka?
Dla zdrowego dorosłego EFSA podaje 400 mg kofeiny na dobę i 200 mg w jednej porcji. To około 3–4 filiżanki kawy albo 7–8 mocnych herbat — limit obejmuje wszystkie źródła razem.
400 mg to mniej więcej 5,7 mg na kilogram masy ciała u osoby ważącej 70 kg. Jednorazowa dawka 200 mg odpowiada 3 mg/kg. Powyżej tych wartości EFSA nie wyklucza działań niepożądanych u zdrowych dorosłych.
Kofeina, o której łatwo zapomnieć przy liczeniu limitu:
- napoje energetyzujące i przedtreningówki
- napoje typu cola
- gorzka czekolada i kakao
- niektóre leki przeciwbólowe i preparaty na przeziębienie
- suplementy „na spalanie“ i „na koncentrację“
Osoba pijąca trzy kawy, dwie herbaty i energetyk po treningu przekracza 400 mg, nie wypijając ani jednej kawy „za dużo“.
Czy kawa podnosi cholesterol?
Kawa niefiltrowana — tak. Metaanaliza badań z randomizacją wykazała wzrost cholesterolu całkowitego o 8,1 mg/dl i LDL o 5,4 mg/dl. Odpowiada za to frakcja tłuszczowa ziarna, którą zatrzymuje papierowy filtr.
Chińscy badacze zebrali 12 badań z losowym doborem uczestników i 1017 osób. Po około 45 dniach picia kawy cholesterol całkowity rósł średnio o 8,1 mg/dl, LDL o 5,4 mg/dl, a trójglicerydy o 12,6 mg/dl. Efekt zależał od dawki i był wyraźniejszy przy kawie niefiltrowanej oraz u osób, które już miały podwyższony cholesterol.
Sprawcami są diterpeny — kafestol i kahweol — obecne w oleistej części zmielonego ziarna. Papierowy filtr wyłapuje je razem z tłuszczem. Kawa z tłoka, kawa po turecku i kawa gotowana przepuszczają ich do filiżanki znacznie więcej.
Dla pacjenta z podwyższonym LDL, który pije trzy kawy z tłoka dziennie, jest to najprostsza zmiana w całym jadłospisie: przepuścić kawę przez papier. Nie zastępuje to leczenia — o statynie i o celu terapeutycznym decyduje lekarz prowadzący.
Co daje herbata, czego nie daje kawa?
W przeglądzie Cochrane herbata zielona i czarna obniżały LDL o 0,48 mmol/l, a ciśnienie skurczowe o kilka mmHg. Żadne z 11 badań nie trwało dość długo, żeby sprawdzić zawały i zgony.
Przegląd Cochrane z 2013 roku objął 11 badań z randomizacją i 821 uczestników, przy interwencjach trwających od trzech do sześciu miesięcy. LDL spadał łącznie o 0,48 mmol/l (95% CI −0,61 do −0,35), ciśnienie skurczowe po zielonej herbacie o 3,18 mmHg (95% CI −5,25 do −1,11), rozkurczowe łącznie o 2,81 mmHg.
Autorzy sami studzą entuzjazm: badań było mało, były krótkie, a wyniki dla zielonej herbaty rozsypywały się przy usunięciu prac o niejasnej metodzie randomizacji. Żadne z badań nie zliczało zawałów ani zgonów, tylko parametry pośrednie.
Kilka mmHg to nie jest leczenie nadciśnienia i herbata nie zastępuje leku hipotensyjnego. Jeśli masz rozpoznane nadciśnienie, decyzje o terapii zapadają w gabinecie lekarskim, a napar jest dodatkiem do reszty diety.
Czy kawa i herbata odwadniają?
Nie. W badaniu z grupą kontrolną cztery filiżanki kawy dziennie nawadniały tak samo jak ta sama objętość wody. Kawa i herbata liczą się do dobowego bilansu płynów.
Pięćdziesięciu mężczyzn pijących na co dzień 3–6 kaw przeszło dwie trzydniowe serie: raz 4 × 200 ml kawy dostarczającej 4 mg kofeiny na kilogram masy ciała, raz tę samą objętość wody. Markery nawodnienia we krwi i w moczu nie różniły się istotnie między seriami.
Zastrzeżenie ma znaczenie: badanie objęło wyłącznie mężczyzn przyzwyczajonych do kofeiny. U osoby, która kofeiny na co dzień nie pije, pojedyncza duża dawka zadziała moczopędnie mocniej niż u nawykowego kawosza.
Normy żywienia PZH-PIB określają dobowe zapotrzebowanie na wodę i liczą ją ze wszystkich napojów oraz z żywności. Kawa i herbata bez cukru wchodzą do tej puli na tych samych prawach co woda.
Czy herbata do posiłku zabiera żelazo?
Tak, i to na poważnie. Czarna herbata wypita do posiłku obniżała wchłanianie żelaza niehemowego o 79–94%. Dotyczy to żelaza z roślin, nie z mięsa.
Badacze podawali ochotnikom posiłek pieczywowy ze znakowanym żelazem i różne napary. Napoje dostarczające 20–50 mg polifenoli na porcję ścinały wchłanianie o 50–70%, a te z 100–400 mg polifenoli — o 60–90%. Taniny łapią żelazo w świetle jelita i tworzą z nim kompleks, którego komórka jelitowa nie odbiera.
Praca pochodzi z 1999 roku i objęła niewielkie grupy ochotników — to ograniczenie, o którym trzeba wiedzieć. Efekt był jednak spójny dla wszystkich badanych naparów, a nie przypadkowy dla jednego.
Kogo to dotyczy w praktyce:
- osób z niedokrwistością z niedoboru żelaza lub niską ferrytyną
- wegetarian i wegan, u których żelazo pochodzi głównie z roślin
- kobiet z obfitymi miesiączkami
- kobiet w ciąży
Rozwiązanie jest banalne: przesunąć herbatę o godzinę od posiłku bogatego w żelazo roślinne. Osoba z prawidłową morfologią, jedząca mięso, ma tu problem mały. Osoba w trakcie leczenia niedokrwistości — realny, i to jest rozmowa z lekarzem prowadzącym leczenie.
O której odstawić kawę, żeby móc zasnąć?
EFSA podaje, że już 100 mg kofeiny — jedna słabsza kawa — wydłuża zasypianie i skraca sen, jeśli trafi blisko pory snu. Kofeina znika z organizmu wolniej, niż zakłada większość ludzi.
Okres półtrwania kofeiny u zdrowego dorosłego wynosi średnio około 5 godzin, z rozrzutem od 1,5 do 9,5 godziny. Kawa wypita o 16:00 ma o 21:00 nadal połowę dawki w krwiobiegu.
Tempo rozkładu przesuwają rzeczy pozornie niezwiązane z dietą. Systematyczna analiza 141 publikacji i danych 4714 osób potwierdziła, że palenie papierosów przyspiesza usuwanie kofeiny, a doustna antykoncepcja hormonalna je spowalnia. Ta sama kawa działa u dwóch osób inaczej i nie jest to kwestia charakteru.
Jeśli źle sypiasz, ostatnia porcja kofeiny powinna wypaść 6–8 godzin przed snem. Herbata nie jest tu automatycznym bezpiecznikiem — mocno zaparzona czarna to nadal około 60 mg.
Czy kawa albo gorąca herbata mogą powodować raka?
Kawa — nie. IARC/WHO umieściła picie kawy w grupie 3, czyli „nieklasyfikowana pod względem rakotwórczości“. Osobno oceniono temperaturę: napoje powyżej 65°C to grupa 2A, prawdopodobnie rakotwórcze.
W 1991 roku kawa figurowała w grupie 2B, a podejrzenie dotyczyło raka pęcherza moczowego. W 2016 roku zespół roboczy IARC przeanalizował ponad tysiąc badań i przeniósł kawę do grupy 3. Sama agencja zaznacza, że grupa 3 nie oznacza dowodu bezpieczeństwa, tylko dane niewystarczające do klasyfikacji.
Grupa 2A dotyczy temperatury, nie składu naparu. Ograniczone dowody u ludzi wskazują na związek picia bardzo gorących płynów z rakiem przełyku; mechanizm to powtarzane uszkodzenie termiczne błony śluzowej. Herbata, mate i kawa wypite po ostygnięciu są poza tą oceną.
Praktyczny wniosek mieści się w jednym zdaniu: odczekać kilka minut po zalaniu. Napój, który parzy w usta, jest za gorący także dla przełyku.
Kto powinien pić mniej kawy i herbaty?
Kobiety w ciąży i karmiące piersią — EFSA podaje dla nich 200 mg kofeiny na dobę, czyli o połowę mniej. U dzieci i młodzieży limit liczy się od masy ciała: 3 mg na kilogram.
W ciąży okres półtrwania kofeiny się wydłuża, a substancja swobodnie przechodzi przez łożysko — płód jest na nią wystawiony dłużej niż matka. W przeglądzie z BMJ wysokie spożycie kawy w ciąży wiązało się z niską masą urodzeniową (OR 1,31; 95% CI 1,03–1,67), porodem przedwczesnym i utratą ciąży (OR 1,46; 95% CI 1,06–1,99). To dane obserwacyjne, nie dowód przyczynowości, ale przy takiej stawce ostrożność kosztuje jedną filiżankę.
Grupy, które powinny liczyć kofeinę uważniej:
- kobiety w ciąży i karmiące — 200 mg na dobę ze wszystkich źródeł
- dzieci i młodzież (3–18 lat) — 3 mg na kilogram masy ciała; EFSA zaznacza, że danych dla tej grupy jest za mało, by wyznaczyć próg bezpieczeństwa niezależnie
- osoby leczone z powodu niedokrwistości — herbata poza posiłkami
- osoby przyjmujące leki — kofeinę rozkłada w wątrobie układ cytochromu P450, więc leki działające na ten sam układ zmieniają jej stężenie; o interakcje pytaj lekarza lub farmaceutę
Kołatanie serca, zgaga, niepokój albo drżenie rąk po kawie to sygnał do rozmowy z lekarzem, a nie do szukania w internecie „optymalnej dawki“. Dietetyk pomoże policzyć kofeinę w jadłospisie, ale przyczyny objawów szuka lekarz.
Najczęstsze pytania o kawę i herbatę
Czy kawa bezkofeinowa naprawdę nie ma kofeiny?
Ma, tylko mało. W pomiarach kawy bezkofeinowe zawierały poniżej 17,7 mg na porcję, a herbaty bezkofeinowe poniżej 12 mg. Dla osoby bardzo wrażliwej to nie jest zero.
Przy limicie 400 mg te ilości nie robią różnicy. Zaczynają ją robić u kogoś, kto po jednej kawie ma kołatanie serca, oraz wieczorem, gdy liczy się każda dawka. Cztery kawy bezkofeinowe pod koniec dnia sumują się do wartości porównywalnej z jedną filiżanką herbaty.
Czy herbaty ziołowe i owocowe zawierają kofeinę?
Nie. W badaniu 20 herbat kofeiny nie wykryto w żadnym naparze ziołowym. Rumianek, mięta i susze owocowe nie pochodzą z krzewu herbacianego, więc kofeiny w nich nie ma.
To czyni je sensowną opcją na wieczór i dla dzieci. Mięta ma jednak własny haczyk: w badaniu nad wchłanianiem żelaza napar miętowy obniżał je o 84%, czyli niewiele mniej niż czarna herbata. Przy leczeniu niedokrwistości zamiana czarnej na miętową niczego nie załatwia.
Czy mleko w kawie albo herbacie zmienia coś przy żelazie?
Nie w tej sprawie. Dodanie mleka do kawy i herbaty w niewielkim stopniu zmieniało hamowanie wchłaniania żelaza. Działa odstęp czasowy od posiłku, nie dolewka.
Taniny wiążą żelazo niezależnie od tego, co jeszcze pływa w filiżance. Mleko zmienia smak i cierpkość, a nie chemię, która dzieje się w jelicie. Jeśli chodzi o żelazo, jedyna zmiana, która ma sens, to przesunięcie pory picia.
Czy suplementy z ekstraktem zielonej herbaty są bezpieczne?
Napar — tak. Kapsułka — z zastrzeżeniem. EFSA wskazała, że od 800 mg EGCG dziennie z suplementu rosną wskaźniki uszkodzenia wątroby w badaniach klinicznych.
Panel EFSA uznał tradycyjnie parzone napary z zielonej herbaty za bezpieczne w europejskich wzorcach spożycia; średnie spożycie EGCG z naparów mieści się w przedziale 90–300 mg dziennie. Skoncentrowany ekstrakt operuje zupełnie innym rzędem dawek. Zażółcenie białek oczu, ciemny mocz albo ból pod prawym łukiem żebrowym po takim suplemencie to powód do pilnej wizyty u lekarza, nie do konsultacji dietetycznej.
Czy dziecko może pić herbatę albo kawę?
Herbatę w małych ilościach — tak. EFSA podaje dla dzieci i młodzieży 3 mg kofeiny na kilogram masy ciała dziennie, czyli 90 mg dla dziecka ważącego 30 kg.
Dwie filiżanki czarnej herbaty mieszczą się w tym limicie, jedna kawa z ekspresu wyczerpuje go w całości. EFSA zaznacza przy tym, że danych dla dzieci jest za mało, by wyznaczyć próg bezpieczeństwa niezależnie od dorosłych — 3 mg/kg to wartość przeniesiona. Dochodzi drugi wątek: dziecko z niską ferrytyną nie powinno popijać herbatą posiłków.
Czy sposób parzenia zmienia zawartość kofeiny?
Bardzo. Czas zaparzania zmieniał zawartość kofeiny w herbacie, a ta sama kawa z tego samego lokalu miała w kolejne dni od 259 do 564 mg na porcję. Rodzaj herbaty znaczył mniej niż czas.
W pomiarach 20 herbat nie było różnicy między białą, zieloną a czarną — rozstrzygał czas kontaktu liścia z wodą. Wynika z tego, że liczenie kofeiny z tabel jest przybliżeniem, a nie rachunkiem. Jeśli chcesz sterować dawką, sterujesz czasem parzenia i liczbą porcji, a nie napisem na opakowaniu.
Piśmiennictwo
- EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition and Allergies (NDA). Scientific Opinion on the safety of caffeine. EFSA Journal. 2015;13(5):4102. EFSA — stanowisko i podsumowanie
- Poole R, Kennedy OJ, Roderick P, Fallowfield JA, Hayes PC, Parkes J. Coffee consumption and health: umbrella review of meta-analyses of multiple health outcomes. BMJ. 2017;359:j5024. PMC — pełny tekst
- Kim Y, Je Y. Tea consumption and risk of all-cause, cardiovascular disease, and cancer mortality: a meta-analysis of thirty-eight prospective cohort data sets. Epidemiol Health. 2024;46:e2024056. PMC — pełny tekst
- Chin JM, Merves ML, Goldberger BA, Sampson-Cone A, Cone EJ. Caffeine content of brewed teas. J Anal Toxicol. 2008;32(8):702–704. Journal of Analytical Toxicology
- McCusker RR, Goldberger BA, Cone EJ. Caffeine content of specialty coffees. J Anal Toxicol. 2003;27(7):520–522. PubMed
- Cai L, Ma D, Zhang Y, Liu Z, Wang P. The effect of coffee consumption on serum lipids: a meta-analysis of randomized controlled trials. Eur J Clin Nutr. 2012;66(8):872–877. Europe PMC
- Hartley L, Flowers N, Holmes J, Clarke A, Stranges S, Hooper L, Rees K. Green and black tea for the primary prevention of cardiovascular disease. Cochrane Database Syst Rev. 2013;(6):CD009934. PMC — pełny tekst przeglądu Cochrane
- Killer SC, Blannin AK, Jeukendrup AE. No evidence of dehydration with moderate daily coffee intake: a counterbalanced cross-over study in a free-living population. PLoS One. 2014;9(1):e84154. Badanie objęło wyłącznie 50 mężczyzn nawykowo pijących kawę. PLOS ONE
- Hurrell RF, Reddy M, Cook JD. Inhibition of non-haem iron absorption in man by polyphenolic-containing beverages. Br J Nutr. 1999;81(4):289–295. Badanie z 1999 r. na niewielkich grupach ochotników. Cambridge Core
- IARC Working Group. Drinking Coffee, Mate, and Very Hot Beverages. IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans, Volume 116. Lyon: International Agency for Research on Cancer; 2018 (ocena zespołu roboczego z 2016 r.). IARC Monographs
- IARC. Ocena — Drinking Coffee, Mate, and Very Hot Beverages. NCBI Bookshelf. Sekcja „Evaluation“
- EFSA Panel on Food Additives and Nutrient Sources added to Food (ANS). Scientific opinion on the safety of green tea catechins. EFSA Journal. 2018;16(4):5239. PMC — pełny tekst
- Institute of Medicine (US) Committee on Military Nutrition Research. Caffeine for the Sustainment of Mental Task Performance: Formulations for Military Operations. Washington: National Academies Press; 2001 — rozdział „Pharmacology of Caffeine“. NCBI Bookshelf
- Grzegorzewski J, Bartsch F, Köller A, König M. Pharmacokinetics of caffeine: a systematic analysis of reported data for application in metabolic phenotyping and liver function testing. Front Pharmacol. 2022;12:752826. PMC — pełny tekst
- Rychlik E, Stoś K, Woźniak A, Mojska H (red.). Normy żywienia dla populacji Polski. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy; 2024. PZH-PIB
Weryfikacja merytoryczna: mgr Radosław Siałkowski — dietetyk kliniczny. Treść przejrzana i zaktualizowana 15 lipca 2026 r. na podstawie aktualnego piśmiennictwa naukowego.

Radosław Siałkowski
Pomagam w powrocie do zdrowia i osiąganiu najwyższej formy. Pracuję z pacjentami z chorobami jelit (SIBO, IBS, żołądek), zaburzeniami metabolicznymi, hormonalnymi i autoimmunologicznymi. Wspierałem mistrzów MMA, piłkarzy ekstraklasy, kolarzy reprezentacji Polski i młode talenty. Jadłospisy układam indywidualnie, łącząc wiedzę kliniczną i sportową.
Inne wpisy, które mogą Cię zainteresować
Dieta w chorobachDieta na cholesterol — co obniża LDL, a co jest tylko obietnicą?
Dieta obniża LDL o kilkanaście procent — nie więcej. Co mówią badania o sterolach, błonniku i tłuszczach nasyconych i co…
Czytaj dalej →
Dieta w chorobachDieta w chorobie nowotworowej — co działa, a co jest mitem?
Dieta nie wyleczy raka i nie wygłodzi guza. Sprawdzamy, co mówią wytyczne ESPEN o cukrze, keto, poście i niedożywieniu —…
Czytaj dalej →
Produkty i składnikiJaką herbatę wybrać — i która naprawdę robi różnicę?
Jaką herbatę wybrać: czarna, zielona, biała i oolong to jeden krzew na różnym etapie utlenienia. Co mówią badania Cochra…
Czytaj dalej →